Informator Finansowy

Chwilówki

Dlaczego warto brać chwilówki?

Zastanawiając się nad wyborem pożyczkodawcy stajemy przed trudnym dylematem. Wielu z nas nie jest osobami wiarygodnymi dla tradycyjnych banków (z powodu złej historii kredytowej lub jej braku). Często też odstrasza nas ilość formalności, jakie musimy spełnić, by otrzymać taki kredyt. Czas oczekiwania na jego przyznanie znacząco wpływa na niekorzyść tych instytucji. Czy mamy jakąś alternatywę? Tak. Z pomocą przychodzą tzw. chwilówki. Są to pożyczki z parabanków bądź od firm prywatnych.

 

Chwilówki cieszą się ostatnio coraz większą popularnością wśród Polaków. Powstają nowe firmy gotowe udzielić nam takiej pożyczki. Dlaczego tak często decydujemy się na jej wybór? Jakie są jej zalety? Dlaczego warto ją wziąć? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

Jak sama nazwa wskazuje, chwilówki są pożyczką na tzw. chwilę. Najczęściej decydują się na nie osoby, które mają w planach oddać pożyczoną kwotę w najbliższym miesiącu. Nie udają się one do tradycyjnych banków, ponieważ tam nie znajdą satysfakcjonującej oferty. Banki nie oferują pomocy finansowej na krótki okres. Ktoś powie: „A karta kredytowa? Przecież można ją spłacić przy najbliższej wypłacie!”. Oczywiście, że można. Mimo wszystko karta kredytowa jest dłuższym zobowiązaniem. Gdybyśmy chcieli wziąć ją, aby pobrać z niej określoną sumę i rzeczywiście spłacić ją w miesiąc, to proces zamknięcia karty będzie trwał dłużej, a posiadanie jej w portfelu zachęca do kolejnego zapożyczania się. Niektóre banki starają się uniemożliwić klientowi zbyt szybką rezygnację z karty poprzez naniesienie opłat i wydłużanie procedury zamknięcia usługi.

 

Chwilówki, które spłacimy w ciągu 30-tu lub 60-ciu dni to również opcja najlepiej opłacalna finansowo . Pożyczając kilkaset złotych oddajemy tylko kilkadziesiąt złotych więcej. Dodatkową jej zaletą jest to, że „dostosowuje” się ona do klienta. Tak. Dobrze przeczytaliście. Jeżeli przy podejmowaniu pożyczki zdecydujemy się, że zwrócimy ją w ciągu najbliższego miesiąca, a w trakcie okaże się, że nie mamy takiej możliwości, to okres kredytowania można przedłużyć o kolejny miesiąc. W przypadku pożyczki w wysokości kilkuset złotych wystarczy, że wpłacimy kilkadziesiąt złotych na konto firmy pożyczkowej tytułem opłaty za wydłużenie okresu spłaty. Nie musimy przy tym tłumaczyć się naszemu pożyczkodawcy z powodu, z jakiego do takiej sytuacji doszło, ani pisać wniosków i próśb o zgodę na taką kolej rzeczy. Jak wiemy, w banku już nie byłoby tak łatwo.

 

Na samym końcu warto wspomnieć o kwestii, która jest chyba pierwszorzędną w momencie podejmowania decyzji o wyborze chwilówki. Jest ona bardzo oczywista. Jest to kwestia formalności, jakich należy dokonać przed podjęciem pieniędzy. A raczej ich braku. Parabanki i inne firmy udzielające tzw. chwilówek nie potrzebują zbędnych zaświadczeń o zarobkach, a formalności zmniejszają do niezbędnego minimum. Na dodatek zgoda współmałżonka nie jest konieczna, a sam proces udzielenia pożyczki jest stosunkowo prosty i szybki. Zazwyczaj klient skuszony reklamą w telewizji lub w internecie dzwoni na infolinię w celu uzyskania bliższych informacji. Może też zostawić swoje dane kontaktowe na stronie firmy i oczekiwać na kontakt doradcy. Dzięki temu nie ponosi kosztów nawet za połączenie telefoniczne. Następnie, podczas rozmowy podaje swoje dane, które oczywiście są weryfikowane. Udziela również informacji gdzie pracuje, na jakim stanowisko i ile zarabia. Te dane są sprawdzane przez pracownika firmy pożyczkowej. Zazwyczaj dzwoni się do pracodawcy w celu potwierdzenia tych informacji. Dodatkowo firmy wymagają jeszcze przesłania skanu dowodu osobistego bądź innego dokumentu potwierdzającego tożsamość. Klient powinien również przelać ze swojego konta bankowego symboliczny 1 grosz na nr konta firmy pożyczkowej. Jest to niezbędne do tego, by pożyczkodawca miał pewność, że przeleje pieniądze na konto klienta, a nie osoby postronnej. Ogranicza to w znaczny sposób możliwość oszustwa. Cała ta procedura trwa zazwyczaj kilka godzin, a już w następnym dniu klient może korzystać z udzielonego wsparcia. Po spłacie pierwszej kwoty można ubiegać się o następną. Wtedy cała procedura trwa zaledwie kilkanaście minut, ponieważ tożsamość klienta i poprawność danych dotyczących numeru jego konta bankowego są już sprawdzone.

 

Gdy już podejmiesz decyzję, że chcesz skorzystać z chwilówki, to warto zapoznać się z ofertą kilku firm. Każda z nich określa z góry, jaką kwotę może pożyczyć przy pierwszej pożyczce (przy kolejnych kwota znacząco wzrasta). Wszystkie niezbędne informacje, jak: okres kredytowania, kwota pożyczki, całkowita kwota do spłaty, opłata za przedłużenie okresu spłaty pożyczki są jasno przedstawione na stronach internetowych firm oraz ulotkach dostępnych w ich siedzibach.

 

Czytając ten artykuł można by zadać sobie pytanie: „Po co nam banki, skoro chwilówki są takie fantastyczne?”. Oczywiście, nie jest to oferta spełniająca wymagania każdego klienta. Parabanki nie udzielają tak dużych pożyczek, jak tradycyjne banki. Dodatkowo, przy kilkumiesięcznym przedłużaniu okresu spłaty, chwilówka staje się po prostu nieopłacalna. Sumując kilkumiesięczne opłaty za przedłużenie okresu spłaty dochodzimy do wniosku, że w stosunku do pożyczonej kwoty, jest to „drogi interes”. W związku z powyższym przed podjęciem decyzji czy chcemy skorzystać z chwilówki, czy tradycyjnego kredytu warto usiąść, podliczyć swój budżet i zastanowić się czy rzeczywiście jesteśmy w stanie zwrócić tę kwotę w ciągu miesiąca lub dwóch. Jeżeli dla naszego budżetu domowego będzie bezpieczniej spłacać przez dłuższy okres mniejsze kwoty, to warto rozglądnąć się za sensowną ofertą kredytu gotówkowego. Spłacanie niskich rat miesięcznych jest również dla nas bardziej komfortowe, ponieważ tak małych rat zazwyczaj nawet nie odczujemy.

Dla wszystkich niezdecydowanych ani na tę opcję, ani na tamtą pragnę dodać, że…

Obecnie niektóre firmy oferujące chwilówki wprowadziły ciekawe promocje. Pierwszą pożyczkę udzielają za darmo, bez dodatkowych opłat. Może warto z tego skorzystać i poznać chwilówkę ” od środka”? Wtedy łatwiej będzie podejmować takie decyzje w przyszłości.

Po tym, jak ta promocja ujrzała światło dzienne, banki pokazały klientom, że nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Zrobiły ukłon w ich stronę wprowadzając proste kredyty o niskich miesięcznych kosztach ponoszonych za ich udzielenie.

Chwilówka? Nie, dziękuję.

Znacznie mniej restrykcyjne podejście kredytodawcy, gotówka nawet w kwadrans, ograniczone do minimum formalności? Najczęściej to zbyt piękne, aby było prawdziwe. Do tzw. chwilówek, czyli szybkich pożyczek pozabankowych, podchodzimy z dużą dozą nieufności. Najczęściej bardzo słusznie.

Czytaj dalej