Informator Finansowy

Kredyt gotówkowy

Minimalne dochody wymagane przy kredycie gotówkowym

Kredyt gotówkowym jest jedną z najczęściej udzielanych pożyczek przez banki. Jego główną zaletą jest uniwersalność. Pieniądze z takiego kredytu można przeznaczyć na cokolwiek (wycieczkę, kupno samochodu, wyposażenie mieszkania, konsumpcję), a jego wysokość jest zależna od potrzeb kredytobiorcy. Większość banków udzieli kredytu gotówkowego na kwotę od 500 zł – 100 tys. zł.

Osoby, które chciałyby pożyczyć mniejszą kwotę niż wspomniane 500 zł mogą ubiegać się o pożyczkę w parabanku. W tradycyjnym banku potencjalny kredytobiorca nie otrzyma bardzo niskiej kwoty rzędu 100-200 zł. W parabankach taka możliwość istnieje. Z tą różnicą, że banki udzielają kredytu gotówkowego na minimalny okres spłaty od 3-6 miesięcy, natomiast parabanki pożyczają niższe kwoty, ale żądają zwrotu w ciągu miesiąca czy dwóch. Parabanki udzielą pożyczki nawet osobie bezrobotnej bez żadnych dochodów. W przypadku tradycyjnych instytucji sytuacja wygląda inaczej.

 

Ile muszę zarabiać, by dostać jakikolwiek kredyt gotówkowy w banku?

Wielu z nas zastanawia się, dlaczego parabanki udzielają pożyczki osobom bez dochodów w przeciwieństwie do tradycyjnych banków. Odpowiedź jest prosta. Parabanki mają świadomość tego, że niektóre osoby mogą w ogóle nie spłacić tej pożyczki. Taką sytuację wliczają sobie w ryzyko. W związku z tym, aby w ogólnym rozrachunku wyjść na plus, parabanki zarabiają na każdej spłaconej pożyczce o wiele więcej niż tradycyjne banki. Wielu klientów parabanków nie jest w stanie oddać pożyczonej kwoty w tak krótkim czasie (30-60 dni). Niektórzy z nich wykupują tzw. przedłużenia okresu spłaty (opcja dodatkowo płatna). Inne osoby trafiają do windykacji. Zazwyczaj po pewnym czasie windykator odzyskuje pożyczone pieniądze. Niestety nie robi tego za darmo. Można to przedstawić na poniższym przykładzie.

Windykator odzyskał 200 zł, z których tylko około 60 zł trafiło z powrotem do parabanku. Reszta to koszty związane z procesem windykacji i prowizja dla negocjatora. W takiej sytuacji pożyczkodawca poniósł straty w wysokości 140 zł, które musi odzyskać z wysokiego oprocentowania kolejnych spłacanych przez klientów pożyczek.

Tradycyjne banki nie mogą stosować takiej samowolki w ustalaniu kosztów kredytu (w tym oprocentowania). W związku z tym muszą mieć pewność, że udzielając kredytu gotówkowego klientowi mają dużą szansę na odzyskanie tych pieniędzy. W tym celu sprawdzają przede wszystkim zarobki klienta, czyli realistyczną szansę na spłatę zobowiązania. Poniżej przeanalizuję kilka najpopularniejszych przypadków.

 

1.Kredyt gotówkowy przy dochodzie poniżej minimalnego wynagrodzenia

Osoby, które nie są zatrudnione na umowę o pracę lub nie pracują na pełen etat mogą osiągać niskie przychody rzędu kilkuset złotych. W takich przypadkach większość banków udzieli pożyczki na niewielką kwotę. Może to być 500 zł, tysiąc lub dwa tysiące. Wszystko zależy od okresu spłaty. Osoba pracująca na pół etatu z wynagrodzeniem odpowiadającym pełnoetatowej najniższej krajowej zarabia około 600-700 zł. Może liczyć na pożyczkę w wysokości 1000 zł, która będzie najczęściej udzielana na minimalny okres 6 miesięcy. Natomiast żaden bank nie udzieli jej na 3 miesiące, ponieważ w takim przypadku wysokość raty kredytu mogłaby przerosnąć możliwości finansowe kredytobiorcy. W końcu byłaby to połowa jego bardzo niskich zarobków. Jeżeli kredytobiorca zdecydowałby się na dłuższy okres kredytowania niż wspomniane pół roku, to wnioskowana kwota pożyczki może być wyższa.

 

2. Kredyt gotówkowy dla osób zarabiających najniższą krajową

Osoby zarabiające najniższą krajową otrzymają kredyt gotówkowy w większości placówek bankowych, jeżeli wnioskowana kwota będzie stosunkowo niska, okres kredytowania długi, a kredytobiorca będzie posiadał pozytywną historię kredytową. Jeżeli osoba, która chce się zapożyczyć nie będzie miała żadnych innych zobowiązań kredytowych (karty kredytowe, zakupy na raty, debet na koncie) i oświadczy, że ponosi niskie koszty utrzymania (np. mieszka przy rodzinie), to może liczyć na szybką decyzję kredytową i większą kwotę pożyczki.

 

3. Kredyt gotówkowy dla osoby zarabiającej średnią krajową

Osoby zarabiające średnią krajową mogą w bardzo prosty sposób obliczyć, o jaką wysokość kredytu mogą się ubiegać. Tę kwestię reguluje tzw. Rekomendacja T Komisji Nadzoru Finansowego, która w tym przypadku ustala próg w wysokości około 50% przychodów. Znaczy to tyle, że miesięczna rata pożyczki może wynosić maksymalnie 50% wynagrodzenia. Znając te dane można w łatwy sposób wyliczyć, na jaki okres kredytowania otrzymamy potrzebną sumę pieniędzy. Tak jak we wszystkich powyższych przypadkach, tak i tutaj dotyczy to sytuacji, w której klient nie ma żadnych zobowiązań kredytowych, oświadcza niskie koszty utrzymania i ma dobrną historię w BIK-u.

 

4. Kredyt gotówkowy dla osoby zarabiającej powyżej średniej krajowej

Osoby zamożne (czyli zarabiające powyżej średniej krajowej) mogą liczyć na większe kwoty kredytu. W tym wypadku Rekomendacja T ustaliła próg w wysokości 65% miesięcznych zarobków. Tutaj należy wspomnieć, że w większości banków przy kwocie kredytu przekraczającej 10, 15 czy 20 tysięcy złotych niezbędna będzie zgoda współmałżonka.

 

Z powyższych przykładów wynika, że prawie każdy z nas ma szansę na otrzymanie kredytu gotówkowego. Jego wysokości i warunki będą zależne od naszej zdolności kredytowej. Jeżeli mamy jakiekolwiek inne zobowiązania kredytowe, to przed udaniem się do banku warto te kwestie rozwiązać (spłacić raty, zlikwidować debet na koncie itp.). W takiej sytuacji pracownik banku będzie mógł zaproponować lepsze rozwiązania. Pamiętajmy, że nawet niewielkie raty (rzędu kilkudziesięciu złotych) znacząco obniżają naszą zdolność kredytową. Zazwyczaj tak bardzo, że wydaje się to być nieadekwatne do wysokości naszego obecnego zobowiązania.

Kredyt gotówkowy czy pożyczka hipoteczna?

To pytanie zadaje sobie wiele z nas planując pożyczenie pieniędzy od banku. Te dwa produkty znacząco się od siebie różnią mimo, że przy ich pomocy sfinansować możemy dowolny, wybrany przez nas cel. Jakie są ich zalety i wady?

Gdy pożyczamy środki finansowe od banków, zwykle tym, na co przede wszystkim zwracamy uwagę są całościowe koszty, jakie musimy ponieść. Porównując ze sobą pożyczkę hipoteczną oraz kredyt gotówkowy, cenowo bardziej korzystnie wypada pierwszy z nich. Nie jest on jednak tak dostępny, jak kredyt gotówkowy, a dodatkową barierę stanowi tutaj hipoteka. O pożyczkę hipoteczną wnioskować możemy wówczas, gdy posiadamy nieruchomość, na której zostanie ona ustanowiona. Stanowi to zabezpieczenie dla banku, gdybyśmy nie byli w stanie spłacić pożyczki. Czas oczekiwania na jej przyznanie jest dłuższy niż w przypadku standardowego kredytu gotówkowego.

 

Wszystko zależne od kwoty

Pożyczka hipoteczna skierowana jest do osób, które chcą pożyczyć większą kwotę – w przypadku większości banków jest to co najmniej 50 tysięcy złotych. Maksymalna jej wysokość uzależniona jest natomiast od wartości nieruchomości, na której hipoteka zostanie ustanowiona. Pożyczki udzielane przez banki przeważnie nie przekraczają 60 do 70% wartości danej nieruchomości. Co więcej, banki nierzadko stosują specjalne ograniczenia w maksymalnej kwocie pożyczki, która zwykle nie jest większa niż 500 tysięcy złotych.

Kredyt gotówkowy zaciągnąć możemy natomiast już nawet na niewielką kwotę, jak 500 czy 1000 złotych. Jego maksymalna wysokość uzależniona jest od wielu czynników – warunków danego banku, wysokości i źródła dochodu czy wykonywanego zawodu. Górna granica to przeważnie około 100 tysięcy złotych. Dla niektórych grup zawodowych, jak prawnicy czy lekarze może sięgać ona nawet 500 tysięcy złotych.

Porównując ze sobą cenowo pożyczkę gotówkową oraz kredyt gotówkowy pod kątem marży oraz oprocentowania, korzystniejszy wydaje się być pierwszy produkt. Jego oprocentowanie ustala się tak samo jak w przypadku kredytu na zakup nieruchomości – marża oraz oprocentowanie uzależnione są od kwoty jaką pożyczamy oraz wskaźnika LTV (relacji pożyczanej kwoty do wartości danej nieruchomości). Marże pożyczek hipotecznych wahają się obecnie od około 3 do 8 punktów procentowych. Ustalając oprocentowanie dla pożyczki gotówkowej, bardzo duże znaczenie ma tak zwany scoring klienta – uwzględnia się tutaj jego dotychczasową historię kredytową, wykształcenie, zawód czy stan cywilny. Na jego podstawie, poszczególnych klientów przydziela się do określonych grup i przedstawia im ofertę. Dla osób z najlepszymi wynikami możliwe jest oprocentowanie na poziomie nawet 8%, najgorszymi – około 16%. Przeważnie jednak waha się ono od 10 do 12%.

Wysokość oprocentowania w przypadku pożyczki hipotecznej aktualizowana co około 3 miesiące (uzależnione jest to od rynkowych zmian stopy Wibor). W pożyczkach gotówkowych natomiast, jest ono stałe.

 

Dodatkowe koszty pożyczki hipotecznej i kredytu gotówkowego

Kredyt gotówkowy oraz pożyczka hipoteczna mogą się różnić od siebie także pod kątem dodatkowych kosztów. W przypadku drugiego produktu, przygotowani musimy być na wyższą prowizję za jej udzielenie – waha się ona od 2 do 4%, w przypadku kredytu hipotecznego są to 2 – 3%. Decydując się na pożyczkę hipoteczną, liczyć musimy się także na konieczność uiszczenia opłaty za wpis do hipoteki oraz oszacowanie wartości nieruchomości. Za udzielenie pożyczki gotówkowej banki liczą sobie natomiast co najmniej 5% prowizji. Dodatkowym elementem tego typu oferty są często również dodatkowe ubezpieczenia, jak na przykład na życie czy od bezrobocia. Gdy odmówimy przystąpienia do nich, oprocentowanie kredytu może zostać podwyższone nawet o kilka punktów procentowych.

Porównując ze sobą pożyczkę gotówkową oraz pożyczkę hipoteczną, warto także zwrócić uwagę na maksymalny okres kredytowania. Przy pierwszym z nich maksymalny okres spłaty wynosi zwykle 6 – 10 lat, gdy natomiast ustanawiamy zabezpieczenie na nieruchomości, jest to około 20 – 25 lat. Jeżeli chcemy złożyć wniosek o przedłużenie okresu spłaty, rata może zostać obniżona, lecz wiązało się to będzie ze wzrostem łącznych kosztów kredytowych. Jeżeli chodzi natomiast o pożyczkę hipoteczną, dłuższy okres spłaty umożliwia nam na pożyczenie większej kwoty. Gdy mamy niską zdolność kredytową, dobrym pomysłem będzie rozważenie rozłożenia spłaty na więcej lat.

Jak widać, zarówno pożyczka gotówkowa, jak i kredyt hipoteczny posiadają liczne zalety i wady. To, który z produktów wybierzemy, uzależnione jest od wielu czynników, które należy rozważyć przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Wybieramy kartę kredytową

Zapewnia szybki dostęp do dodatkowej gotówki – docenimy to szczególnie w awaryjnej sytuacji lub chociażby przed świątecznymi zakupami. Zanim wybierzemy kartę kredytową, dokładnie przeanalizujmy ofertę kilku banków.

Wybierając kartę kredytowa, skupiamy się przede wszystkim na wysokości oprocentowania. Choć istotne, nie powinno jednak stanowić kwestii kluczowej. Karta kredytowa pozwala nam na korzystanie z nieoprocentowanego kredytu przez ustalony w umowie okres bezodsetkowy (tzw. grace period), sięgający dwóch miesięcy. Jeśli więc zamierzamy szybko spłacić zaciągnięty kredyt, powinniśmy skupić się na pozostałych czynnikach. W innej sytuacji są natomiast klienci, którzy co miesiąc spłacają jedynie część zadłużenia – wtedy muszą liczyć się z odsetkami wysokości ok. 10-19%, przy czym najczęściej sięgają one najwyższego, dopuszczonego przez prawo limitu. Pamiętajmy także, że co prawda nie musimy po upływie okresu bezodsetkowego zwrócić do banku całej wartości kredytu, jednak jesteśmy zobowiązani do comiesięcznej spłaty zadłużenia pewnej kwoty minimalnej, sięgającej ok. 5%.

Sprawdźmy również, jakie są opłaty za korzystanie z kary kredytowej. Najczęściej jest to darmowe przez pierwszy rok lub opłaty nie są naliczane jedynie, jeśli odpowiednio często płacimy kartą. Szczegółowe warunki muszą być spisane w umowie – przed jej podpisaniem koniecznie przeanalizujmy, jaka wartość operacji pozwoli nam „zaoszczędzić”. Często dzięki regularnemu płaceniu kartą kredytową unikamy opłaty za wydanie oraz wznowienie. Nie zapominajmy tylko, że chodzi jedynie o transakcje bezgotówkowe – nie używajmy karty do korzystania z bankomatu, wiążą się z tym wysokie prowizje.

Co jeszcze? Składki ubezpieczeniowe, w niektórych bankach obowiązkowe, w innych dobrowolne, a czasami – darmowe. Z części z nich możemy zrezygnować, aby obniżyć wysokość opłat. Istotne jest na pewno ubezpieczenie od utraty karty kredytowej: jeśli ją bowiem zgubimy, musimy odpowiedzieć za straty do równowartości ok. 150 euro.

W podjęciu decyzji pomogą też usługi dodatkowe oferowane przez wiele banków. Atrakcyjną propozycją jest z pewnością możliwość rozłożenia zakupu dokonanego kartą na raty, zazwyczaj niżej oprocentowane niż kredyt. Przywiązaniu klienta do produktu służą również programy typu cash back (zwrot danego % od dokonanych za pomocą karty zakupów) oraz zniżki na zakupy w punktach partnerskich.

Kupujący wiele transakcji przenieśli do sieci, zwróciły na to uwagę również banki. Zdarza się, że wniosek o kartę kredytową składamy tylko po to, aby dokonywać zakupów przez Internet. W tym przypadku jednak oprócz opłat liczy się także bezpieczeństwo tego rodzaju transakcji. Banki wdrażają technologie zabezpieczające transakcje internetowe, a tym samym również nasze finanse i dane osobowe.

I wreszcie: decydującym czynnikiem dla wielu klientów jest wysokość limitu kredytowania. Im większa kwota na karcie, tym lepiej, prawda? Przeważnie tak. Nie zapominajmy jednak, że wydane sumy będziemy musieli, prędzej czy później, zwrócić do banku.

Jak szybko można uzyskać kredyt gotówkowy

W dzisiejszych czasach, w których codziennie toczy się walka między bankami o potencjalnego kredytobiorcę, każdy z klientów może liczyć na wyjątkowe traktowanie. Banki starają się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom zwykłych obywateli. Modyfikują swoje usługi tak, by to właśnie ich placówka stała się tą najczęściej wybieraną do zaciągnięcia kredytu.

Kredyt gotówkowy jest najczęściej wybieraną formą pożyczki ze względu na to, że jest dostępny niemalże dla każdej osoby uzyskującej regularne dochody. Dodatkową jego zaletą jest szybkość udzielania decyzji kredytowej i wypłacania wnioskowanych pieniędzy. W przypadku kredytu hipotecznego na decyzję możemy oczekiwać nawet kilka tygodni, natomiast kredyt gotówkowy w ciągu kilku dni lub nawet w … 30 sekund. Czy rzeczywiście tak szybkie przyznanie pożyczki jest możliwe, czy jest to tylko popularny chwyt reklamowy wielu banków?

 

Jak szybko można uzyskać kredyt gotówkowy?

Kredyt gotówkowy rzeczywiście przyznawany jest bardzo szybko. Ubiegając się o niego mamy do wyboru kilka dróg. Możemy udać się osobiście do placówki banku, zadzwonić do biura obsługi klienta lub złożyć wniosek przez Internet. Jeżeli szczególnie bardzo zależy nam na czasie, to wybierzmy tę ostatnią drogę. W ten sposób możemy otrzymać potrzebne pieniądze nawet w ciągu 30 sekund.

 

Jak szybko otrzymam kredyt gotówkowy składając wniosek w placówce banku?

W celu przyspieszenia procedury należy udać się do banku z kompletem dokumentów. Warto mieć przy sobie dowód osobisty oraz zaświadczenie od pracodawcy o dochodach. Osoby, których wynagrodzenie przelewane jest na konto tego samego banku, w którym ubiegają się o kredyt nie będą potrzebowały tego ostatniego dokumentu. Po krótkiej rozmowie z pracownikiem i po złożeniu kilku podpisów będziemy mogli oczekiwać na przelew wnioskowanych pieniędzy. Zazwyczaj trwa to kilka dni roboczych. Często wypłaty można spodziewać się już na drugi dzień. Większość zależy od szybkości obiegu dokumentów w danej placówce, naszej zdolności kredytowej i szybkości weryfikacji w Biurze Informacji Kredytowej.

 

 

Jak szybko otrzymam kredyt gotówkowy składając wniosek przez online?

Złożenie wniosku online jest najszybszą formą uzyskania potrzebnych pieniędzy. W ING Banku Śląskim otrzymamy potrzebną gotówkę w ciągu jedynie 15 minut, w BNP Paribas w zaledwie 5 minut dłużej, w PKO BP w godzinę, a składając wniosek do Kas Stefczyka będziemy musieli poczekać jeden dzień. Jeżeli podane wyżej okresy oczekiwania są dla nas mimo wszystko za długie, to wybierzmy ofertę BZ WBK (pieniądze otrzymamy w minutę) lub mBanku, który reklamuje się, że udzieli pożyczki w ciągu jedynych 30-tu sekund!

Internetowa oferta banków jest bardzo korzystna. Zaspokaja główną potrzebę klientów, czyli szybkie uzyskanie niezbędnej w danej chwili gotówki. Czas oczekiwania na nią jest zależny nie tylko od dobrej woli banków. Na jego długość wpływa dostępność przelewów ekspresowych w danym banku oraz baz danych BIK-u. Najszybciej uzyskają pieniądze ci, którzy złożyli wnioski w godzinach pracy BIK-u (od 6:00-24:000) w banku, który oferuje swoim klientom przelewy natychmiastowe. W takim przypadku 30 sekund, minuta lub nawet 15 minut będą rzeczywistym czasem oczekiwania na decyzję kredytową i/lub przelew.

 

Kredyt gotówkowy w 30 sekund – czy to jest możliwe?

Słysząc reklamę głoszącą, że mBank udzieli nam kredytu gotówkowego w 30 sekund zazwyczaj po prostu nie dowierzamy. Łapiemy się za głowę zadając sobie pytanie: Jak to jest w ogóle możliwe? Większość z nas ma tę świadomość, że instytucje bankowe mają obowiązek dokładnego analizowania zdolności kredytowej swoich potencjalnych klientów. Z tego powodu powstało wiele tzw. parabanków, które takiego obowiązku nie mają i rzeczywiście mogą przyznać pożyczkę w ciągu kilkunastu minut. Przeanalizowanie zdolności kredytowej klienta oraz sprawdzenie jego historii kredytowej w BIK-u jest niemożliwe do wykonania w ciągu 30 sekund. Bank mBank jednak znalazł na to sposób. Osoby posiadające w nim konto, płacące jego kartami i mające podpisaną z nim umowę ramową rzeczywiście uzyskają pożyczkę w ciągu pół minuty. Bank przygotował w tym celu innowacyjne i bardzo sprytne rozwiązanie. Każdy z klientów ma już z góry wyliczoną zdolność kredytową, która określa maksymalną kwotę zadłużenia. Oczywiście klient nie musi od razu pobierać wszystkich możliwych pieniędzy. Wysokość pożyczki określa w bardzo prosty sposób – przy pomocy suwaków dostępnych w panelu transakcyjnym. Następnie musi poczekać tylko na weryfikację w BIK-u, która trwa kilkanaście sekund i na przelew środków (dzięki przelewom ekspresowym trwa to również kilka sekund). Takim oto nowoczesnym sposobem mBank pobił oferty konkurencji pod względem szybkości udzielania kredytu gotówkowego.

 

Jak szybko otrzymam kredyt gotówkowy przez telefon?

Złożenie wniosku o kredyt gotówkowy poprzez kontakt telefoniczny z infolinią banku potrwa niewiele dłużej niż w przypadku wniosku online. Czas oczekiwania wydłuży się o czas rozmowy z konsultantem, natomiast wszystkie kolejne procedury nie będą się różnić czasowo od najszybszej formy przyznawania kredytów, jaką są wnioski złożone droga elektroniczną. Na infolinię możemy zadzwonić osobiście lub pozostawić swoje dane w formularzu kontaktowym, który znajduje się na stronie internetowej każdego banku. W takim wypadku pracownik banku do nas oddzwoni i cała rozmowa będzie przeprowadzona dla nas zupełnie za darmo.

 

Szybkie otrzymanie kredytu gotówkowego jest możliwe. Najszybciej można tego dokonać w banku, który prowadzi nasz rachunek ROR. Decydując się na złożenie wniosku online otrzymamy potrzebne środki w zaskakująco krótkim czasie. Dzięki temu wszystkie nasze potrzeby możemy zrealizować tu i teraz. Kredyty gotówkowe dają nam możliwość spełnienia swoich marzeń od ręki.

Rekomendacja „T”

Rekomendacja T wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego (tzw. KNF) ma na celu uchronienie przeciętnego Kowalskiego przed nadmiernym zadłużeniem się. Wprowadzenie Rekomendacji T spowodowało, że banki zostały zmuszone do przeprowadzania głębszych analiz dotyczących zasobności portfela potencjalnego kredytobiorcy.

Każdy z nas, kto chciałby teraz zaciągnąć kredyt zostanie skrupulatnie sprawdzony. Bank będzie porównywał nie tylko wysokość naszego wynagrodzenia z tzw. wydatkami na życie, ale również z naszym zobowiązaniami kredytowymi. Rekomendacja T ustaliła próg zadłużenia, jakiego nie możemy przekroczyć. Najprościej rzecz ujmując, przeciętny Kowalski może spłacać miesięczne raty w wysokości nie większej niż 50% swojego miesięcznego wynagrodzenia netto. Inaczej jest w przypadku, gdy potencjalny kredytobiorca zarabia powyżej średniej krajowej. Wtedy jego raty mogą pochłaniać maksymalnie 65% wynagrodzenia. Raty z różnych kredytów są sumowane. W związku z tym Rekomendacja T uniemożliwia nadmierne zadłużenie się.

Pomysł wprowadzenia takiego obostrzenia był w zamyśle dobry. Pomimo tego stanowisko banków w tej sprawie jest inne. Ich zdaniem jest to zbyt restrykcyjne posunięcie, które doprowadziło do zmniejszenia się akcji kredytowej w bankach w Polsce. Nadal jest wielu kredytobiorców, którzy posiadają zobowiązania finansowe z miesięczną ratą pochłaniającą połowę ich wynagrodzenia. Ich sytuacja finansowa nie uległa poprawie. Co więcej, w niektórych przypadkach uległa pogorszeniu. Kredytobiorcy, którzy bezwzględnie potrzebowali dodatkowej pożyczki zdecydowali się na skorzystanie z usług podmiotów niebankowych, czyli tzw. parabanków. Gdyby Rekomendacja T nie obowiązywała, to można by było przypuszczać, że kredytobiorca skierowałby swoje kroki w stronę tradycyjnego banku, w którym uzyskałby korzystniejsze warunki. Reasumując, sytuacja finansowa kredytobiorcy byłaby w tym przypadku zdecydowanie lepsza.

Parabanki wymagają spłaty pożyczki w o wiele krótszym czasie, niż wymagałyby tego tradycyjne banki. Przeciętny Kowalski, który spłaca ratę pochłaniającą 50% swojego wynagrodzenia i zaciąga kolejną pożyczkę w parabanku znajduje się w bardzo niekorzystnym położeniu. Parabank będzie wymagał szybkiej spłaty (zazwyczaj w ciągu miesiąca, dwóch), której kredytobiorca nie będzie w stanie dokonać. W niektórych przypadkach dochodzi do kolejnego zapożyczania się, tym razem już w innym parabanku. Tak oto Kowalski wpada w spiralę kredytową. Oczywiście mogłoby się tak stać również w przypadku, w którym korzystałby tylko z usług tradycyjnych banków. Natomiast wtedy byłoby mu zdecydowanie łatwiej spłacać nawet kilka mniejszych rat.

 

Czy Rekomendacja T miała na celu wyłącznie chronienie przeciętnego Kowalskiego?

Komisja Nadzoru Finansowego miała na celu ochronę sytuacji finansowej samego kredytobiorcy oraz ograniczenie zagrożenia dla gospodarki finansowej banków. Wprowadzono ją w 2010 roku, czyli w momencie, w którym można było zaobserwować nadmierne zadłużanie się klientów banków. Obawiano się, że również w naszym państwie może dojść do kryzysu finansowego (tzw. credit crunch), który miał miejsce parę lat wcześniej w Stanach Zjednoczonych.

 

Czy wystąpiły jakiekolwiek negatywne skutki wprowadzenia Rekomendacji T?

Po wprowadzeniu Rekomendacji T banki przestały udzielać tzw. szybkich pożyczek (pożyczki o małej kwocie na uproszczonych zasadach), ponieważ również i w tym przypadku musiały liczyć się z wymogami KNF. W związku z tym powstało wiele firm pożyczkowych, które chciały wyjść naprzeciw potrzebom klientów. Słynne stały się hasła reklamowe typu: „pożyczka bez zaświadczeń”, „zero formalności”, „pozytywna decyzja w 15 minut”. Slogany te idealnie wpasowywały się w potrzeby klientów, którzy zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że pożyczka na małą kwotę może być udzielona niemalże od ręki. Tradycyjne banki straciły wielu klientów. Przeciętny Kowalski zaczął kojarzyć te instytucje jako takie, które wymagają spełnienia wielu formalności i poświęcenia sporej ilości czasu na to, aby uzyskać jakąkolwiek pożyczkę.

Pomimo tego, że sama rekomendacja KNF nie wiąże banków, to jednak stosują się one do tych wytycznych w sposób bardzo skrupulatny. Wynika to z obawy przed konsekwencjami. Bank, który nie bierze pod uwagę rekomendacji może spodziewać się negatywnych konsekwencji związanych z nadzorem podjętym przez komisję.

 

Uzasadnienie wprowadzenia Rekomendacji T.

KNF uzasadniała decyzję o wydaniu Rekomendacji T tym, że do tej pory banki prowadziły naganną politykę kredytową. Obniżały wymogi dotyczące udzielenia kredytu, wydłużały okres spłaty, aby jak najmocniej obniżyć wysokość miesięcznej raty, honorowały stosunkowo niskie zabezpieczenie na poczet spłaty kredytu oraz nie porównywały deklarowanych przez klientów wydatków na tzw. życie codzienne ze stanem rzeczywistym na rynku. Taka polityka nie miała na celu wpędzanie klienta w zadłużenie, a raczej była wynikiem walki o klienta między bankami. W rezultacie doprowadziło to do znacznego wzrostu zadłużenia Polaków. W mniemaniu KNF sytuacja była na tyle poważna, że należało wprowadzić takie obostrzenia.

 

Dodatkowe zalety wprowadzenia rekomendacji T.

Poprzez wprowadzenie Rekomendacji T Krajowa Rada Nadzorcza miała możliwość dokształcenia obywateli. Zobowiązała banki do udzielania klientom szczegółowych informacji dotyczących możliwości wystąpienia w przyszłości niekorzystnych zmian stóp procentowych oraz kursów walut. Nakazała bankom, aby przed podpisaniem umowy przedstawiały klientom projekty przygotowanych dla nich umów. Wtedy kredytobiorcy mają czas na dokładne przeanalizowanie warunków i zadawanie pytań, które rozwieją ich wątpliwości. Tak skrupulatnie poinformowany klient decyduje się na wzięcie kredytu z pełną świadomością korzyści i zagrożeń, jakie niesie ze sobą taka decyzja.

Kto może wziąć kredyt gotówkowy

Kiedy zbliża się okres świąteczny, przeciętny Polak wydaje o wiele więcej niż w poprzednich miesiącach. Banki doskonale o tym wiedzą, dlatego z każdej strony atakują nas reklamami zachęcającymi do zaciągnięcia kredytu gotówkowego. Prezenty świąteczne, wigilia, wyjazdy na ferie – te wszystkie wydatki kumulują się w jednym czasie, dlatego wtedy najmocniej odczuwamy potrzebę posiadania dodatkowych środków finansowych. Wielu z nas zadaje sobie w takim momencie pytanie: Czy każdy otrzyma kredyt gotówkowy?

Banki oferują w okresie świątecznym promocyjne warunki kredytów i pożyczek gotówkowych. Reklamy mówią, że przyznanie środków pieniężnych odbywa się bardzo szybko i bez zbędnych formalności. Można się zastanawiać ile jest prawdy w tych sloganach reklamowych. Kto tak naprawdę otrzyma taki kredyt? Czy rzeczywiście może go dostać każdy z nas?

Kredyt gotówkowy lub pożyczkę może otrzymać osoba pełnoletnia, która ma zdolność do czynności prawnych (nie jest ubezwłasnowolniona) i odpowiednie środki do spłaty kredytu (tzw. zdolność kredytową). Dla banku równie ważna jest wiarygodność kredytobiorcy, która jest sprawdzana w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Podczas podejmowania decyzji, czy udzielić danej osobie kredytu bank najwięcej czasu spędza nad analizą zdolności kredytowej. Od niej w dużej mierze zależy ostateczna decyzja banku. Poniżej przeanalizuję kilka przykładów osób uzyskujących dochody z różnych źródeł i ich szansę na uzyskanie kredytu gotówkowego.

 

1. Osoba zatrudniona na umowę o pracę na czas nieokreślony.

Jest to najlepszy przypadek, w którym prawie pewne jest, że kredyt zostanie udzielony. Nie biorąc od uwagę zapisów w BIK-u można śmiało stwierdzić, że taka osoba otrzyma potrzebne pieniądze. Zatrudnienie na umowę o pracę powinno trwać minimum 3 pełne miesiące. Po tym czasie można złożyć wniosek o udzielenie kredytu. W  tym celu należy udać się do banku z dowodem osobistym i dokumentem poświadczającym wysokość zarobków (można go uzyskać od pracodawcy lub w dziale HR). Cały proces udzielania kredytu powinien trwać około godziny.

Klienci ubiegający się o większą pożyczkę będą musieli dokonać dodatkowych formalności:

  • wyciąg z konta zawierający przychody i wydatki (z ostatnich 3 lub 6 miesięcy)
  • dodatkowe zabezpieczenia

Osoby będące w związku małżeńskim nie zawsze muszą brać kredyt z wiedzą i za zgodą współmałżonka. Większość banków udzieli „po cichu” pożyczki, której wartość nie przekracza sumy dwóch wypłat wnioskodawcy lub kwoty 15-20 tys. zł.

 

2. Osoba zatrudniona na umowę o pracę na czas określony.

W przypadku wnioskowania o pożyczkę w kwocie mniejszej niż 20 tysięcy złotych większość banków nie będzie wymagać spełnienia dodatkowych formalności i chętnie przyzna takie środki. Problem pojawia się w momencie wnioskowania o większe sumy. Banki obawiają się, że kredytobiorca nie przedłuży umowy z pracodawcą i nie będzie miał z czego spłacać kolejnych rat. Niektóre z nich będą czekały na rozwój wydarzeń (tzn. do momentu przedłużenia umowy o pracę) lub zażądają dodatkowych poręczeń, lub wykupienia ubezpieczenia od utraty pracy.

 

3. Osoba zatrudniona na umowę cywilnoprawną.

Osoby zatrudnione na podstawie umów o dzieło lub na zlecenie również mogą uzyskać kredyt gotówkowy. W przypadku ubiegania się o niską kwotę kredytu należy udowodnić bankowi, że od przynajmniej roku pracujemy u tego samego pracodawcy. Osoby ubiegające się o większą kwotę kredytu mogą spotkać się z trudnościami, ponieważ większość banków nie chce honorować tego rodzaju zatrudnienia.

 

4. Osoby prowadzące działalność gospodarczą.

W tym wypadku bank bez problemu udzieli kredytu gotówkowego, jeżeli kredytobiorca prowadzi firmę od kilku miesięcy. Dotyczy to wszystkich przedsiębiorców poza osobami, które rozliczają się na podstawie karty podatkowej lub ryczałtu. Takie osoby mogą spotkać się z trudnościami w otrzymaniu kredytu.

Szansę na otrzymanie kredytu gotówkowego ma każdy pełnoletni obywatel Polski, który nie posiada złej historii kredytowej. To jak duża jest ta szansa i na jakie warunki kredytowe może liczyć zależy od tego, na jakiej formie zatrudnienia pracuje i jakie uzyskuje dochody.

Osoby będące w związku małżeńskim z podpisaną intercyzą, które ubiegają się o większą kwotę kredytu mogą napotkać na trudności. Mianowicie, rozdzielność majątkowa trwająca od stosunkowo krótkiego czasu (poniżej 6 miesięcy) może być uznana przez bank za niewiarygodną. W związku z tym należy złożyć wniosek o udzieleniu kredytu dopiero wtedy, gdy od podpisania intercyzy minęło przynajmniej pół roku.

Minimalna kwota kredytu gotówkowego

W życiu większości z nas pojawiła się już kiedyś bądź dopiero się pojawi potrzeba zaciągnięcia kredytu. Jeżeli jest ona przed nami, to warto zastanowić się, czy mamy szansę na uzyskanie potrzebnej kwoty. Osoby posiadające stały dochód oraz mające dobrą historię kredytową zazwyczaj nie spotkają się z odmową ze strony banku. Jednak nie tylko te dwie kwestie są decydujące. Równie ważna jest wysokość kwoty, o jaką będziemy się ubiegać. Mam na myśli nie tylko wygórowane sumy. Również niskie kwoty mogą nie zostać nam przyznane. Dlaczego? Dlatego, że prawie każdy bank podczas udzielania kredytu gotówkowego ustala tzw. minimalną kwotę kredytu.

Spośród wielu form pożyczek, najczęściej wybierany jest kredyt gotówkowy. Związane jest to, z tym że dzięki niemu można uzyskać zarówno niewielką, jak i większą kwotę pożyczki. Z tego artykułu dowiesz się ile wynosi minimalna kwota kredytu gotówkowego, o którą możesz się ubiegać. Dzięki temu będziesz wiedzieć gdzie warto skierować swoje kroki podczas poszukiwania pożyczki.

Warunki kredytu gotówkowego mogą różnić się w każdym banku. Ogólnie rzecz ujmując można powiedzieć, że minimalna kwota kredytu gotówkowego waha się od 500 – 1000 złotych. Występują również wyjątki od tej reguły. Poniżej przedstawiam obecnie honorowane minimalne kwoty kredytów gotówkowych.

 

Minimalna kwota kredytu gotówkowego w najpopularniejszych bankach w Polsce

PKO SA – 1000 zł

PKO BP – 500 zł

Alior Bank – 500 zł

Bank Zachodni WBK – 1000 zł

Bank BPH – 1000 zł

Bank Pocztowy – 500 zł

Idea Bank – minimalna kwota nie jest określona

ING Bank Śląski – 1000 zł

BNP Paribas Bank – 1000 zł

Credit Agricole – 500 zł

Bank Spółdzielczy – 500 zł

Jak można łatwo zauważyć, minimalna kwota kredytu gotówkowego jest zależna od danego banku. Maksymalna kwota kredytu gotówkowego jest również zależna od oferty danej instytucji bankowej. Większość z nich w ten sposób może pożyczyć klientowi maksymalnie do 50 lub 100 tysięcy złotych. Oczywiście nie każdy kredytobiorca będzie mógł skorzystać z tej największej kwoty. Zazwyczaj banki przyjmują, że danej osobie udzielą kredytu gotówkowego w maksymalnej kwocie wynoszącej dwudziestokrotność jego zarobków. Ta kwestia też jest zależna od konkretnej instytucji, ale zestawiając oferty większości banków można przyjąć taką właśnie średnią.

Większe kwoty zazwyczaj proponowane są w innym produkcie np. w pożyczce hipotecznej. Różni się ona od kredytu gotówkowego kilka kwestiami. Przede wszystkim, żeby ją uzyskać należy spełnić więcej formalności. Większość kredytów gotówkowych jest udzielanych niemalże od ręki, jeżeli kredytobiorca posiada przy sobie wiarygodny dokument potwierdzający wysokość jego zarobków. Kolejną różnicą między tymi dwoma produktami bankowymi jest to, że w przypadku pożyczki hipotecznej klient musi dać bankowi w zastaw swoją nieruchomość. Na okres spłaty pożyczki bank ustanawia na niej hipotekę celem zabezpieczenia spłaty pożyczonych pieniędzy.

 

Dlaczego banki w ogóle ustalają minimalne kwoty kredytów?

Banki nie chcą udzielać kredytów na kwoty mniejsze niż 500 czy 1000 zł ze względów czysto ekonomicznych. Przeprowadzenie całego procesu około kredytowego jest kosztowne (wydruk wielu stron wniosków, opłacenie pracowników, lokalu itp.), dlatego zdecydowana większość banków ustala minimalną kwotę kredytu gotówkowego, jaką są chętni udzielić. Informacji o jej wysokości nie uzyskamy z usłyszanych reklam telewizyjnych, ani nie przeczytamy o tym w pierwszych wersach na stornach internetowych banków. Prawda jest taka, że klient udający się do banku z chęcią pożyczenia np. 400 zł nie spotka się z odmową. Pracownik banku spędzie z nim trochę czasu i wypełni wszystkie dokumenty potrzebne do wniosku kredytowego. Dopiero na samym końcu poinformuje klienta, że udzielenie kredytu gotówkowego jest możliwe, ale bank ma do zaoferowania tylko kredyt w wysokości 500 zł. W takiej sytuacji w umyśle przeciętnego człowieka narodzi się wiele pomysłów na wykorzystanie tych dodatkowych 100 zł. Nie pomyśli nawet o tym, że od tej nadwyżki też będzie musiał płacić odsetki. I właśnie o to chodzi, by podczas jednej wizyty udzielić kredytu, na którym bank odpowiednio dużo zarobi. Kolejną kwestią, przez którą banki nie chcą udzielać pożyczek na kwoty mniejsze niż 200 zł jest problem z ich późniejszym odzyskaniem. Wszczęcie ewentualnego procesu windykacji przy tak małej kwocie „do odzysku” jest zazwyczaj całkowicie nieopłacalne.

 

Czy muszę zaciągać kredyt w wysokości 500 zł, jeżeli nie potrzebuję aż tyle?

Kredyt gotówkowy jest jedną z najkorzystniejszych pożyczek dla klientów. Ma stosunkowo niskie oprocentowanie i niewielkie ogólne koszty. Osoby, które pomimo tego nie chcą skorzystać z wymaganej przez banki minimalnej kwoty, a potrzebują pożyczyć mniejszą sumę, mogą zdecydować się na wybór innego produktu. Karta kredytowa, kredyt odnawialny lub debet na koncie to zaledwie kilka z wielu ofert, które umożliwiają pożyczenie niewielkiej sumy pieniędzy.