Informator Finansowy

Kredyt hipoteczny – w złotówkach czy walucie?

W kontekście ostatnich mocnych wahań na rynku walutowym (styczeń-luty 2015), większość przyszłych kredytobiorców nie bierze pod uwagę zaciągnięcia kredytu w walucie obcej. Dlatego też poniższy artykuł ma raczej charakter rozważań teoretycznych.

W momencie składnia wniosku o kredyt hipoteczny, jedną z ważniejszych decyzji, jaką musimy wówczas podjąć jest waluta, w jakiej będzie on spłacany. Mamy tutaj do wyboru dwie możliwości – kredyt w złotówkach lub w obcej walucie (przeważnie jest to euro, frank szwajcarski, amerykański dolar i brytyjski funt). Które z rozwiązań jest zarazem bardziej opłacalne, jak i mniej ryzykowne?

 

Koszty

Główną zaletą płynącą z zaciągnięcia kredytu hipotecznego w obcej walucie są niższe koszty – tego typu kredyty cechuje zarówno niższe oprocentowanie, jak i stawka bazowa. Przykładowo, przy kredycie we frankach jest to jedynie 0,2%, w przypadku złotówek sięgać może ona natomiast nawet 5%. Wszystko to posiada przełożenie na wysokość oprocentowania – w złotówkach jest ono nie tylko o wiele wyższe, lecz także często wiąże się ze spłatą nawet kilku procent wartości kredytu więcej niż w przypadku obcej waluty.

 

Wahania na rynku walutowym

Niestety, zaciągając kredyt w obcej walucie liczyć musimy się również z ryzykiem odnoszącym się do wahań na rynku walutowym. Gdy notowania oraz pozycja złotówki spadną nawet minimalnie, a euro czy frank nieco się umocni, wiązać będzie się to ze wzrostem raty jaką mamy do spłacenia w danym okresie. W 2011 roku doszło w Polsce do sytuacji, gdy raty kredytów we frankach wzrosły o kilkadziesiąt procent, co dla wielu osób oznaczało konieczność jego przewalutowania. Natomiast wahania z początku 2015 doprowadziły część kredytobiorców na krawędź bankructwa.

 

Spread walutowy

Wielu z nas, zaciągając kredyt w obcej walucie zapomina o parametrze jakim jest spread walutowy – różnica między kursem kupna i sprzedaży waluty. Kredyt przeliczany jest wówczas na walutę po kursie kupna, a spłacany po kursie sprzedaży banku. Odradza się zatem zaciąganie kredytów walutowych na krótki okres ze względu na wysoki spread walutowy.

 

Bezpieczeństwo

Porównując pod kątem bezpieczeństwa kredyt hipoteczny zaciągany w złotówkach oraz walucie, pierwszy z nich wypada o wiele korzystniej. Jest to jednak rozwiązanie nieco słabsze jeżeli chodzi o korzyści finansowe – owszem, spłacamy tu raty bez obaw o czynniki takie, jak chociażby kurs walut, lecz każda kolejna rata powoduje dokładanie określonej sumy pieniędzy obarczonej wysokim oprocentowaniem.

Jeżeli chodzi o kredyt hipoteczny, to od niedawna w niektórych bankach mamy możliwość spłacania go w takiej samej walucie, w jakiej został on zaciągnięty. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie ze względu na różnice w kosztach kupna waluty. Co więcej, bankowe koszty sprzedaży są o wiele wyższe niż rynkowe.

 

Zdolność kredytowa

Decydując się na wzięcie kredytu w walucie obcej, pod uwagę należy wziąć także naszą zdolność kredytową – musi być ona tutaj znacznie wyższa niż w przypadku kredytu w złotówkach. Produkt ten dedykowany jest zatem głównie do osób o wyższych dochodach.